Po raz czwarty w tym roku mogą Państwo sięgnąć po OBSERWATORA MORSKIEGO.
Najnowsze wydanie rozpoczyna artykuł pt: „Armatorzy zgodnie bojkotują rosyjskie ładunki”. Chociaż agresywne działania Rosji były już wcześniej zapowiadane przez wojskowy wywiad amerykański, jednak do ostatniej chwili świat wierzył, że uda się uniknąć konfliktu. Kiedy 24 lutego Rosjanie przystąpili do ataku, część z armatorów nie zdążyła wycofać swoich statków z portów ukraińskich, a w konsekwencji utknęły one w obszarze wojny na dobre. Niektórym armatorom udało się ewakuować swoje załogi, ale w sytuacji gdy akweny podejściowe zostały zaminowane, samych jednostek nie sposób było wyprowadzić na bezpieczne wody. Część z nich, pełnych załadowanego zboża, zostało potem bezprawnie zarekwirowane przez Rosjan. Przy ostrożnych szacunkach w portach ukraińskich i rosyjskich Morza Czarnego oraz Morza Azowskiego pozostało łącznie ok. 140 statków i 1000 marynarzy.Więcej